Macie Stewart – When the Distance Is Blue
Pamięć emocjonalna. Mamy kolejną postać chicagowskiej sceny, a mowa o Macie Stewart – multiinstrumentalistce, kompozytorce, autorce tekstów oraz improwizatorce, która na przestrzeni ostatnich lat dała się Artykuł Macie Stewart – When the Distance Is Blue pochodzi z serwisu Nowamuzyka.pl.

Pamięć emocjonalna.
Mamy kolejną postać chicagowskiej sceny, a mowa o Macie Stewart – multiinstrumentalistce, kompozytorce, autorce tekstów oraz improwizatorce, która na przestrzeni ostatnich lat dała się poznać z wielu nietuzinkowych projektów, współprac. W 2021 roku skomponowała utwór „Half of Us” do filmu „Hubbard Street Dance” wraz z Simą Cunningham. W tym samym roku z Cunningham i Alexem Grelle’em stworzyła performatywne dzieło oddające hołd Kate Bush. W 2022 roku Stewart napisała ścieżkę dźwiękową dla 50-osobowej orkiestry, która zaprezentowała „Before I Was” w Pacific Northwest Ballet. Rok później choreografka Robyn Mineko Williams zaangażowała Stewarta do opracowania instalacji dźwiękowej do jej onirycznego spektaklu „Hisako House”. Ostatnio artystka została zaproszona do stworzenia utworu „site-specific” na potrzeby instalacji ESS Florisonic w Lincoln Park Conservatory.
Stewart znamy oczywiście też z licznych płyt wydanych przez International Anthem, zaczynając od Makaya McCravena, Resavoir, Bex Burch a kończąc na składzie Rob Mazurek’s Exploding Star Orchestra. Była członkinią awangardowej grupy jazzowej Kena Vandermarka podpisującej się jako Marker. Współtworzyła także improwizowane trio The Few z gitarzystą Stevem Marquette’em i basistą Charliem Kirchenem. Ma również na koncie duet z wiolonczelistką i artystką dźwiękową, Lią Kohl. Ponad dziesięć lat temu Amerykanka połączyła siły z Cunningham pod nazwą Finom. Od tamtego czasu artystki wydały cztery albumy, a ich najnowsze wydawnictwo „Finom, Not God” ukazało się w ubiegłym roku. Jej aranżacje możemy też usłyszeć w kompozycjach chociażby Alabastera DePlume’a, Mannequin Pussy lub SZA.
Stewart debiutuje albumem „When the Distance Is Blue”, na którym wraca do swego pierwszego instrumentu, czyli fortepianu, opisując cały proces jako „list miłosny do chwil, które spędzamy pomiędzy”. Pierwsze sesje zostały nagrane z inżynierem IARC Dave’em Vettraino w chicagowskim Palisade Studios na początku 2023 roku. Finalnie powstało osiem kompozycji, w dużej mierze zatopionych w filmowych przestrzeniach, a te z kolei zostały utkane z hipnotycznych flar dźwiękowych fortepianu (wielokrotnie preparowanych) oraz z udziałem nagrań terenowych i eterycznych partii instrumentów kwartetu smyczkowego. Oprócz liderki grającej m.in. na skrzypcach, słyszymy również takie artystki jak Lia Kohl (wiolonczela), Whitney Johnson (altówka) i Zach Moore (kontrabas). Stewart zarejestrowała też sporą ilość field recordingu podczas swoich koncertowych wyjazdów: „chciałam zrekontekstualizować te nagrania i wywołać nimi nostalgię za czymś, czego nie potrafiłam nazwać”.
When the Distance is Blue by Macie Stewart
Bardzo dobrze wprowadza w nastrój płyty „I Forget How To Remember My Dreams (ft. Lia Kohl)” momentami budzący skojarzenia z wrażliwością brzmieniowych przestrzeni Wayne’a Phoenixa lub wczesnych nagrań Duane’a Pitre’ego w pięknych i połączonych fragmentach „Tsukiji” (słychać nagrania terenowe uchwycone podczas spaceru zatłoczonym targiem rybnym Tsukiji w Tokio) oraz „Murmuration/Memorization”. Można wyczuć podobieństwa w sposobie postrzegania czasu w muzyce czy powolnie narastających harmoniach.
Owa rekontekstualizajca doznała uwypuklenia w znakomitej kompozycji „Spring Becomes You, Spring Becomes New”, gdzie początkowe partie fortepianu spotkały się w myślach, z tym co zaproponował David Sylvian na albumie „Manafon”, ale w kolejnych minutach wyraźnie rytmizacja i puls dominują nad sonorystyczną zawiłością formy pobudzanej dodatkowo szarpanymi smyczkami pizzicato. „Ten utwór przypomina mi podróż pociągiem przez różne krajobrazy i scenerie” – opowiada Stewart. „To uczucie, gdy jesteś świadkiem wszystkiego, co mija za oknem, wiedząc, że możesz nigdy nie postawić tam stopy”.
Zamrażający czasoprzestrzeń „Stairwell (Before and After)” ma w sobie wciągający rodzaj transu, wzmacnianego wokalnymi improwizacjami Stewart nagranymi przez nią na paryskiej klatce schodowej wypełnionej ujmującym pogłosem. „What Fills You Up Won’t Leave an Empty Cup” jest dalszym przedłużeniem w obrębie improwizacji wokalnych bardzo ciekawie nakładanych na warstwy instrumentalne. Wieńczący utwór „Disintegration” jest takim ekstraktem, wyciągiem z całości, w którym spotykają się niemal wszystkie powyższe składniki. Poczynając od ciepłych, mięsistych współbrzmień instrumentów smyczkowych i fortepianu aż po oddalające się, coraz bardziej zanikające w swojej surowości dźwięki.
„When the Distance Is Blue” jest płytą wielu niuansów, często mikropęknięć, niedopowiedzeń albo momentami wręcz odwrotnie – o jasnym, otwartym i klarownym rezonansie. To bardzo osobista, intymna podróż po krawędziach eterycznych światów otoczonych wspomnieniami. Stewart rozkodowuje magmę drobnych chwil nadając im głęboki sens, spoglądając na nie bezkresną wyobraźnią. Nieskończoność zamieniona w pamięć.
International Anthem | marzec 2025
Strona Macie Stewart: https://maciestewart.com/
FB: https://www.facebook.com/Maciestewartmusic
Strona International Anthem: http://www.intlanthem.com/
FB: https://www.facebook.com/intlanthem
Artykuł Macie Stewart – When the Distance Is Blue pochodzi z serwisu Nowamuzyka.pl.