Niebezpieczny poziom
Ilekroć słuchałem ostatnio nowej płyty Eiko Ishibashi na słuchawkach, tylekroć musiałem poświadczać, że tak, owszem, zgadzam się na podwyższenie głośności powyżej bezpiecznego poziomu. Bezpieczne poziomy głośności mają to do siebie, że nie dotyczą Japończyków. Ci od noise’u zepsują Wam słuch bez względu na ustawienia, a ci od piosenek go nigdy nie nadwereżą (o bliskości jednych […]
Ilekroć słuchałem ostatnio nowej płyty Eiko Ishibashi na słuchawkach, tylekroć musiałem poświadczać, że tak, owszem, zgadzam się na podwyższenie głośności powyżej bezpiecznego poziomu. Bezpieczne poziomy głośności mają to do siebie, że nie dotyczą Japończyków. Ci od noise’u zepsują Wam słuch bez względu na ustawienia, a ci od piosenek go nigdy nie nadwereżą (o bliskości jednych […]