Wschód Słońca w Dniu Dożynek – recenzja książki
Świat znany z Igrzysk śmierci kryje przed nami jeszcze wiele tajemnic, a Suzanne Collins może nam je dawkować jeszcze bardzo długo.Jest coś pociągającego w historiach, których zakończenie znamy od samego początku, ale wszystko, co doprowadziło do tego momentu, jest dopiero do odkrycia. Szczególnie gdy finał okazuje się mniej lub bardziej tragiczny. I taką powieścią jest Wschód słońca w dniu dożynek, bo czytelnicy oryginalnej trylogii Igrzysk Śmierci znają w bardzo ogólnym...Zobacz pełną treść wpisu w serwisie naEKRANIE.pl


Zobacz pełną treść wpisu w serwisie naEKRANIE.pl