Carrie Coon odmówiła powrotu do roli Proximy w „Avengers: Endgame”. Co było powodem jej decyzji?
Amerykańska aktorka Carrie Coon przeżywa wyjątkowo pracowity okres w karierze. Kilka miesięcy temu na platformę Netflix trafił jej najnowszy film Jego trzy córki, a przez ostatnie tygodnie mogliśmy oglądać ją w premierowych odcinkach trzeciego sezonu serialu Biały Lotos. Artystka w 2018 roku dołączyła również do kinowego uniwersum Marvela, wcielając się w rolę Proximy – służki […]

Amerykańska aktorka Carrie Coon przeżywa wyjątkowo pracowity okres w karierze. Kilka miesięcy temu na platformę Netflix trafił jej najnowszy film Jego trzy córki, a przez ostatnie tygodnie mogliśmy oglądać ją w premierowych odcinkach trzeciego sezonu serialu Biały Lotos. Artystka w 2018 roku dołączyła również do kinowego uniwersum Marvela, wcielając się w rolę Proximy – służki Thanosa i jednej z głównych antagonistek filmu Avengers: Infinity War. Jej postać nie odegrała jednak znaczącej roli w kolejnych projektach MCU. Dlaczego Coon nie zdecydowała się podjąć dalszej współpracy z Marvelem?
W związku z gigantycznym sukcesem finansowym filmu Avengers: Infinity War (tytuł uzyskał w box-offisie ponad 2 miliardy dolarów), Carrie Coon domagała się od producentów podwyższenia gaży w przypadku jej powrotu do roli Proximy. Twórcy odmówili aktorce zwiększenia wynagrodzenia, co doprowadziło do konfliktu i ostatecznego zerwania współpracy obu stron. Szczegóły dotyczące dysputy z Marvelem zdradził niedawno w podcaście Ringer Movies Tracy Letts, autor scenariuszy do filmów takich jak Sierpień w hrabstwie Osage czy Zabójczy Joe, a prywatnie mąż Carrie Coon.
Wydaje mi się, że [Marvel] zwrócił się do niej z propozycją udziału w kolejnej części. Ona odpowiedziała: „Cóż, pierwszy film jest jednym z najbardziej kasowych w historii. Zapłacicie mi więcej?” A oni na to: „Nie. Nie zapłacimy”.
Ona stwierdziła, że jeśli nie podniosą jej wynagrodzenia, to po prostu jej tam nie będzie. Oni odpowiedzieli: „Powinnaś być wdzięczna, że jesteś częścią uniwersum Marvela”. Więc odmówiła. Ale i tak ją tam dodali. Moglibyśmy się na to zgodzić, ale to wymagałoby znajomości wszystkich filmów, a tego nie chcieliśmy robić.
W 2o2o roku Carrie Coon stwierdziła, iż nie była w stanie powrócić do serii Avengers z powodu pewnego „konfliktu”, który fani zinterpretowali wówczas jako brak możliwości pogodzenia pracy nad rolą z innymi aktorskimi zobowiązaniami. Proxima ostatecznie pojawiła się w filmie Avengers: Endgame, jednak nie wypowiedziała w nim ani jednej kwestii.