Koło czasu: sezon 3, odcinek 5 – recenzja
Poprzedni odcinek serialu Koło czasu przyniósł przełomowe wydarzenia. Najnowszy epizod jest spokojniejszy, ale i tak nie brak w nim emocjonujących momentów, które popychają każdy z wątków w ciekawym kierunku. Oceniam ze spoilerami!Koło czasu w poprzednim odcinku całkowicie skupiło się na wątku Randa. Teraz serial wraca do swojej standardowej narracji, w której skacze między wątkami poszczególnych grup postaci. Nie spowalnia to jednak akcji, ponieważ u każdego dzieje się coś znaczącego. W Białej Wieży wyjaśniło się, czy Elaida należy do Czarnego Ajah. Dobrze,...Zobacz pełną treść wpisu w serwisie naEKRANIE.pl


Zobacz pełną treść wpisu w serwisie naEKRANIE.pl